Zacznij czat

Jak pisać SMS-y do dziewczyny, w której się podkochujesz

Piszesz SMS-a do niej, kasujesz, piszesz drugi, kasujesz. Znasz to. Problem w tym, że traktujesz SMS jak Messengera, a to są dwa różne kanały rządzące się różnymi zasadami. Na Messengerze możesz rzucić trzy wiadomości pod rząd, dorzucić gifa i zniknąć na godzinę bez żadnych konsekwencji. SMS ląduje prosto na ekranie blokady — czyta się go inaczej, myśli się o nim dłużej, a jeśli nie ma sensu, wygląda jak spam od operatora. Jeśli chcesz, żeby dziewczyna, w której się podkochujesz, czekała na Twoje wiadomości zamiast się nimi męczyć, musisz ogarnąć tę różnicę, zanim napiszesz kolejne zdanie.

SMS kontra Messenger — inny ton, inne zasady

Messenger jest jak rozmowa przy kawie, która toczy się cały dzień z przerwami. SMS jest jak pukanie do drzwi — musi mieć powód. Na czacie możesz napisać „hej”, zapytać co robi, a chwilę później dorzucić kolejną myśl, bo widzisz, że jest online i czatuje. SMS-a piszesz raz i czekasz — czasem godzinami. Dlatego na Messengerze możesz być bardziej swobodny, śmieszny, rozbijać myśl na kilka krótkich wiadomości, a w SMS-ie lepiej zamknąć jedną myśl w jednej wiadomości, która broni się sama, nawet jeśli ona odpisze dopiero wieczorem.

Ten sam pomysł, dwa kanały

Messenger: „hej” → „co robisz” → „bo ja się nudzę” → „masz chwilę pogadać?”
SMS: „Nudzę się dziś wieczorem i pomyślałem o Tobie. Masz chwilę pogadać?”

Długość wiadomości — jedno zdanie wygrywa

SMS to nie miejsce na wywód. Jedno zdanie, może dwa, i koniec. Jeśli piszesz akapit, wyglądasz albo na kogoś, kto się nudzi, albo na kogoś, kto się za bardzo stara — a oba wrażenia jej nie zainteresują.

Za długo vs. w sam raz

Za długo: „Cześć, co u Ciebie, bo ja dziś miałem ciężki dzień w pracy, szef się czepiał, a potem stałem w korku godzinę i teraz siedzę w domu i myślę co robić wieczorem, może masz jakiś pomysł?”
W sam raz: „Ciężki dzień, ale poprawiła mi go myśl o Tobie. Jak Twój?”

Rano czy wieczorem — inna wiadomość, inny cel

Rano ludzie mają pięć minut i głowę zajętą dojazdem albo kawą. Wiadomość poranna ma być lekka, krótka, bez oczekiwania na natychmiastową odpowiedź — chodzi o to, żeby pojawiła się na ekranie i zostawiła uśmiech, nie o to, żeby zaczynać poważną rozmowę. Wieczorem jest inaczej — ona ma więcej czasu, głowa wolniejsza, i to wtedy jest miejsce na dłuższą wymianę zdań, flirt, pytania, które wymagają zastanowienia. Nie odwracaj tej kolejności: poważna rozmowa o 7 rano zniknie w chaosie dnia, a lekki żart o 23 potrafi zbudować napięcie na jutro.

Rano

„Obudziłem się i pomyślałem, że masz dziś dobry dzień do zaliczenia. Powodzenia.”

Wieczorem

„Leżę i zastanawiam się, co byś teraz robiła, gdybyś była tu, a nie tam.”

Błędy, które zabijają wiadomość, zanim ją wyślesz

Jeśli chcesz przećwiczyć ton, zanim wyślesz coś realnej osobie, możesz pogadać z Patrycją i sprawdzić, jak brzmi Twój SMS, zanim trafi do kogoś, komu naprawdę zależy na odpowiedzi.

Ewa czeka na wiadomośćPopisz →

Najczęstsze pytania

Jak długo czekać na odpowiedź, zanim napiszę kolejnego SMS-a?

Daj jej realny czas — kilka godzin, nie kilka minut. Drugi SMS wysłany zbyt szybko wygląda na presję, a nie zainteresowanie. Jeśli nie odpisała do wieczora, poczekaj do następnego dnia.

Czy warto pisać "dzień dobry" codziennie rano?

Samo "dzień dobry" bez treści szybko robi się rutyną, którą łatwo zignorować. Lepiej działa krótka wiadomość z konkretem — życzenie związane z jej dniem albo nawiązanie do wczorajszej rozmowy.

Co zrobić, jeśli nie odpisuje na SMS-y?

Nie dobijaj się kolejnymi wiadomościami. Odczekaj dłużej niż zwykle i następnym razem napisz coś krótszego i lżejszego, bez pytań wymagających długiej odpowiedzi — czasem ludzie potrzebują niskiego progu, żeby wrócić do rozmowy.

Postacie, z którymi możesz to sprawdzić

Czytaj dalej

Odkryj też