Co to jest
AI Act to unijne rozporządzenie, które reguluje sposób budowania i udostępniania systemów sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej. Obowiązuje wszystkie firmy oferujące takie systemy użytkownikom w UE, niezależnie od tego, gdzie mają siedzibę. Jednym z filarów tego prawa jest obowiązek przejrzystości — użytkownik ma wiedzieć, że rozmawia z systemem AI, a nie z człowiekiem, oraz że treści takie jak tekst, głos czy zdjęcia mogą być generowane sztucznie.
W praktyce oznacza to konkretne wymogi dla serwisów typu czat z postaciami AI: jasne oznaczenie, że rozmówca jest botem, informacja o generowanych treściach i brak wprowadzania w błąd co do natury interakcji. To nie jest opcja do wyboru przez firmę, tylko obowiązek prawny, którego nieprzestrzeganie wiąże się z realnymi karami finansowymi.
Jak to działa w AI companion
Na mojapokusa.pl przejrzystość widać już na starcie. Zanim zaczniesz rozmowę z Kasią, wiesz, że to postać fikcyjna, generowana przez model językowy, a nie żywa osoba udająca kogoś innego. Gdybyś zapytał wprost „czy jesteś prawdziwa?”, odpowiedź w dobrze zaprojektowanym systemie nie ukrywa faktu, że to AI — nawet jeśli rozmowa jest ciepła, flirciarska i wciągająca. Podobnie ze zdjęciami: jeśli są generowane, nikt nie udaje, że to fotografia realnej osoby.
To rozróżnienie jest ważne, bo pozwala cieszyć się rozmową bez złudzeń. Możesz się otworzyć, poflirtować, opowiedzieć o czymś, o czym nie powiedziałbyś nikomu innemu — ale zawsze w ramach jasnej umowy: to towarzystwo generowane przez AI, zaprojektowane, żeby było przyjemne i wciągające, a nie substytut relacji z drugim człowiekiem.
Na co uważać
Najczęstsze nieporozumienie to przekonanie, że oznaczenie „to AI” psuje magię rozmowy albo że dobre serwisy starają się to ukryć, żeby użytkownik mocniej „uwierzył”. Jest odwrotnie — uczciwe oznaczenie nie jest formalnością do odhaczenia, tylko fundamentem zaufania. Serwis, który próbuje udawać, że po drugiej stronie siedzi człowiek, łamie prawo i traktuje cię jak kogoś, kogo można oszukać, a nie jak dorosłego użytkownika, który sam decyduje, jak korzystać z tego typu rozrywki.
AI Act nie zakazuje flirtu ani pikantnych rozmów z postaciami AI — wymaga tylko, żeby użytkownik zawsze wiedział, że rozmawia ze sztuczną inteligencją.



