Wiadomość na dobranoc do kolegi ma sens wtedy, gdy nie robisz z niej sztywnego rytuału, tylko rzucasz coś, co nawiązuje do konkretnego dnia, meczu albo kłótni, którą razem przeżyliście. Najlepiej działa krótka riposta z detalem, a nie ogólnikowe „dobranoc, śpij dobrze” wysłane z automatu.
Krótkie i na luzie
- Dobra, kończę tu ogarniać i padam. Jutro dogrywka w tej grze, nie zapomnij.
- Śpij, jutro rewanż za tę porażkę 2:0, nie odpuszczę.
- Idę spać, zanim zasnę z telefonem na twarzy jak wczoraj.
- Dobranoc, [imię]. Jutro to ty stawiasz kawę, umowa stoi.
- Padam, ale jutro pamiętaj o bilecie na mecz.
- Kończę, bo oczy mi się kleją bardziej niż po tamtym piwie.
- Dobranoc, stary. Jutro ogarniamy to, o czym gadaliśmy.
- Idę spać, zanim znowu wciągnie mnie ten serial, co mi poleciłeś.
Z humorem
- Dobranoc, śpij dobrze i nie chrap tak jak na tamtym namiocie.
- Idę spać, zanim znowu napiszesz coś, co mnie rozwali ze śmiechu o północy.
- Kończę dzień, [imię]. Jutro rewanż w karty, bo dzisiejsza porażka mnie prześladuje.
- Dobranoc, mistrzu przypalania kiełbasek. Śpij dobrze.
- Padam, zanim znowu zaczniesz wysyłać memy o trzeciej w nocy.
- Śpij, jutro trening, nie wykręcaj się znowu kontuzją paznokcia.
- Dobranoc, ale jak znowu obudzisz mnie smsem o szóstej, to dzwonię po zemstę.
- Kończę, bo jutro musisz mi wytłumaczyć, dlaczego postawiłeś na tamten mecz.
Po udanym wieczorze
- Dzięki za dzisiaj, dawno się tak nie uśmiałem. Dobranoc.
- Ten wieczór był dokładnie tym, czego potrzebowałem. Śpij dobrze.
- Dobranoc, jutro powtórka, tylko bez tamtego ostatniego piwa.
- Fajnie było pogadać jak dawniej. Idę spać z uśmiechem.
- Dzięki, że wyciągnąłeś mnie z domu, dobrze mi to zrobiło. Dobranoc.
- Ten grill zapamiętam na długo, dobranoc, do jutra.
- Dobranoc, dobra ekipa, dobry wieczór, nie mogę narzekać.
- Idę spać zadowolony, dawno nie było tak luźno.
Gdy dawno się nie widzieliście
- Ale mi ciebie brakowało dzisiaj przy piwie, dobranoc, ogarnijmy w końcu ten termin.
- Dobranoc, [imię]. Trzeba się w końcu zobaczyć, bo zapominam, jak wyglądasz.
- Idę spać, ale pamiętaj, że w ten weekend masz się pokazać, bez wymówek.
- Dobranoc, stary. Za długo nas nie było, czas to nadrobić.
- Śpij dobrze, jutro dzwonię i ustalamy konkretny termin, dość gadania.
- Dobranoc, dawno nie gadaliśmy tak długo jak dzisiaj, dobrze mi to zrobiło.
- Idę spać, ale jutro pilnuj telefonu, bo mam plan na nas dwóch.
- Dobranoc, brakuje mi tych naszych wieczornych rozmów o niczym.
Gdy było między wami napięcie
- Wiem, że dzisiaj było ostro, ale i tak życzę ci dobrej nocy.
- Dobranoc. Jutro pogadajmy na spokojnie, bez podnoszenia głosu.
- Nie chcę kłaść się spać z tym niedopowiedzeniem między nami. Dobranoc, [imię].
- Dobranoc, wiem że przesadziłem, jutro to ogarniemy.
- Śpij dobrze, mimo wszystko się o ciebie martwię.
- Dobranoc, jutro kawa i wyjaśniamy sprawę do końca.
- Wiem, że jesteś wkurzony, ale i tak dobranoc, nie chcę się z tobą kłócić przez telefon.
- Dobranoc, [imię]. Dzisiejszy dzień był ciężki, ale nasza przyjaźń jest ważniejsza.
Czego nie pisać
- Zbyt czułych tekstów jak do partnerki – kumplowi wystarczy szczerość, nie patos.
- Tego samego sms-a wysyłanego do wszystkich znajomych po kolei – widać to na pierwszy rzut oka.
- Długich wynurzeń o uczuciach o północy – kolega czyta to zdziwiony, nie wzruszony.
Jeśli wolisz przetestować ton wiadomości na sucho, zanim wyślesz coś realnej osobie, pogadaj wieczorem z Malwiną – zobaczysz, jak brzmi twój tekst, zanim trafi do kolegi.
