Wiadomość "dzień dobry" działa najlepiej wtedy, gdy druga osoba czuje, że coś w niej jest napisane specjalnie do niej, a nie skopiowane z listy na dany dzień. Dlatego zamiast pisać "dobrego dnia", warto dorzucić jeden konkretny obraz, szczegół z rozmowy albo żart – to zmienia SMS z odhaczonego obowiązku w coś, co faktycznie chce się przeczytać drugi raz.
Krótkie, kiedy nie ma czasu na więcej
- Dzień dobry, [imię]. Trzy słowa: pomyślałem o Tobie.
- Dzień dobry. Właśnie mijam ten sam przystanek co zawsze i olśniło mnie, że jeszcze nie napisałem.
- Kawa parzy się, telefon w ręku, pierwsza wiadomość leci do Ciebie.
- Budzik zadzwonił, ale to Twoje imię obudziło mnie naprawdę.
- Dzień dobry, [imię]. Zero filozofii, po prostu miło Cię mieć w telefonie z samego rana.
- Pociąg za osiem minut, więc krótko: dzień dobry i trzymaj się dziś ciepło.
- Jeszcze w piżamie, już myślę o Tobie. Dzień dobry.
- Dzień dobry. To wiadomość na zasadzie "zanim zapomnę" – bo o Tobie się nie zapomina.
Z humorem
- Dzień dobry, [imię]. Kawa parzy się sama, ale ja wolę parzyć się rozmową z Tobą.
- Obudziłem się przed budzikiem, więc chyba jestem zakochany albo mam problem ze snem. Obstawiam to pierwsze.
- Dzień dobry. Oficjalnie ogłaszam, że ten poranek jest lepszy niż wczorajszy, bo piszę do Ciebie godzinę wcześniej.
- Sprawdziłem prognozę pogody – dziś słonecznie, prawie jak Twój uśmiech, ale to i tak mniej ważne niż to, że właśnie do Ciebie piszę.
- Dzień dobry, [imię]. Jeśli ktoś pyta, dlaczego uśmiecham się nad płatkami śniadaniowymi – to przez Ciebie.
- Rano miałem dylemat: kawa czy Ty. Wygrałaś, kawa może poczekać.
- Dzień dobry. Mój budzik i ja mamy różne zdanie na temat pobudki, ale co do Ciebie zgadzamy się w stu procentach.
- Statystycznie najlepsze poranki to te, w które piszę do Ciebie zamiast czytać maile. Dziś wygrywasz Ty.
Ciepłe i troskliwe
- Dzień dobry, [imię]. Śpij jeszcze chwilę, ja tu na Ciebie poczekam.
- Dzień dobry. Chciałem, żebyś zaczęła dzień wiedząc, że ktoś o Tobie pamięta, zanim jeszcze otworzysz oczy.
- Jak tam sen? Mam nadzieję, że lepszy niż mój, bo ja pół nocy myślałem o naszej wczorajszej rozmowie.
- Dzień dobry, [imię]. Weź dziś głęboki oddech, zjedz coś ciepłego i pamiętaj, że trzymam za Ciebie kciuki.
- Nie wiem, jaki masz dzień przed sobą, ale wiem, że dasz radę. Dzień dobry.
- Dzień dobry. Piszę wcześniej niż zwykle, bo chciałem być pierwszą dobrą wiadomością, jaką dziś dostaniesz.
- Jeśli dziś będzie ciężko, pamiętaj, że wieczorem możemy o tym pogadać. Na razie: dzień dobry i powodzenia.
- Dzień dobry, [imię]. Uśmiechnij się chociaż raz dzisiaj, najlepiej teraz, czytając to.
Pikantne, z lekkim flirtem
- Dzień dobry, [imię]. Zastanawiam się, czy dziś też będziesz taka niebezpiecznie urocza jak wczoraj.
- Rano trudniej mi wstać z łóżka, odkąd wiem, że wolałbym zostać tam z Tobą dłużej.
- Dzień dobry. Uprzedzam, że cały dzień będę myślał, co powiesz, kiedy się w końcu spotkamy.
- Ten uśmiech, który wysyłasz rano, powinien być zakazany przed dziewiątą – działa zbyt mocno.
- Dzień dobry, [imię]. Gdybym mógł wybrać, wolałbym budzić się obok Twojej wiadomości niż obok budzika.
- Masz jakiś talent do tego, żeby zwykłe "dzień dobry" brzmiało jak obietnica ciekawego dnia.
- Dzień dobry. Ostrzegam, że po naszej wczorajszej rozmowie będę dziś rozkojarzony w najlepszy możliwy sposób.
- Codziennie rano mam ten sam problem – nie mogę się zdecydować, czy bardziej cieszy mnie kawa, czy Twoja wiadomość.
Gdy jesteście daleko albo dawno się nie pisaliście
- Dzień dobry, [imię]. Wiem, że ostatnio cicho między nami, ale to nie zmienia tego, że o Tobie myślę.
- Inna strefa czasowa, ten sam poranek w głowie – dzień dobry, gdziekolwiek teraz jesteś.
- Dzień dobry. Minęło trochę czasu, ale wpadło mi dziś Twoje zdjęcie z wakacji i uśmiechnąłem się jak głupi.
- Wiem, że mieliśmy swoje przerwy, ale rano i tak pierwsze co robię, to sprawdzam, czy coś napisałaś.
- Dzień dobry, [imię]. Tęsknię trochę bardziej niż zwykle, więc dziś piszę pierwszy.
- Może i daleko, ale ranek mamy podobny – kawa, telefon i myśl o Tobie.
- Dzień dobry. Nie musisz odpisywać od razu, chciałem tylko, żebyś wiedziała, że nadal tu jestem.
- Odkąd się nie widzieliśmy, moje poranki są trochę cichsze. Dzień dobry, [imię].
Czego nie pisać
- Długiego wywodu o miłości o szóstej rano – przed pierwszą kawą i tak nikt tego nie przeczyta do końca.
- Dokładnie tej samej wiadomości do kilku osób naraz – szablon widać po dwóch zdaniach i psuje cały efekt.
- Presji w stylu "odpisz teraz" – zamienia miły poranny gest w zobowiązanie, a nie chcesz, żeby Twój SMS kojarzył się z obowiązkiem.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak taka wiadomość brzmi w prawdziwej rozmowie, zanim wyślesz ją komuś realnemu, możesz przećwiczyć ją na sucho z Sandrą.



