Wiadomość „tęsknię” działa wtedy, kiedy nie jest wysyłana z automatu o stałej porze, tylko wtedy, gdy coś naprawdę ci go przypomniało — pusta strona łóżka, zapach kawy, piosenka w słuchawkach. Poniżej masz gotowe teksty do wysłania od razu — zamień [imię] na jego imię i wybierz taki, który pasuje do waszej relacji, a nie do najbliższej okazji.
Krótkie, na szybko
- Właśnie zobaczyłem twoje zdjęcie w telefonie i zrobiło mi się ciepło. Tęsknię, [imię].
- Piszę tylko, żeby powiedzieć, że mi ciebie brakuje. Nic więcej, wracam do roboty.
- Minęła godzina, a ja już sprawdzam telefon, czy nie napisałeś.
- Twoja poduszka nadal pachnie tobą i to jest problem.
- Zerknąłem na zegarek i pomyślałem, że o tej porze zwykle już do mnie piszesz.
- Brakuje mi twojego „hej” na dzień dobry.
- Właśnie minąłem naszą kawiarnię i przez sekundę chciałem wejść i zamówić coś dla ciebie.
- Jesteś teraz daleko, a ja siedzę i uśmiecham się do telefonu jak idiota.
Romantyczne, głębsze
- Wiesz, co mi się dziś przypomniało? Jak trzymałeś mnie za rękę w kinie, mimo że film był nudny.
- Nie chodzi o to, że nie mam co robić. Chodzi o to, że wolałbym robić to z tobą.
- Czasem łapię się na tym, że planuję ci coś opowiedzieć, zanim jeszcze to się wydarzy.
- Tęsknię za twoim śmiechem bardziej niż za czymkolwiek innym w tym tygodniu.
- [imię], czasem po prostu chcę usłyszeć twój głos, nie dlatego że coś się stało, tylko dlatego że to twój głos.
- Jak wrócisz, chcę cię przytulić tak długo, że oboje zapomnimy, po co wstaliśmy z łóżka.
- Dziś rano parzyłem kawę na dwie osoby z przyzwyczajenia. Głupio mi, ale też mi ciebie brakuje.
- Nie umiem tego ładnie ubrać w słowa, więc powiem wprost: tęsknię za tobą tak, że aż mnie to zaskakuje.
Z humorem
- Zgłaszam oficjalną skargę: bez ciebie łóżko jest za duże, a lodówka za pusta.
- Twoja nieobecność powoduje u mnie chroniczne sprawdzanie telefonu co pięć minut. Lekarz nie pomoże, tylko ty.
- Alarm tęsknoty: poziom krytyczny. Wymagana natychmiastowa interwencja w postaci ciebie.
- Rozmawiałem dziś z kimś przez pięć minut i nawet nie zdążyłem się wtrącić z głupim żartem. Bez ciebie to nie to samo.
- Sprawdziłem, ile dni zostało do twojego powrotu. Wynik mnie nie zadowolił.
- Stan baterii emocjonalnej: 12%. Jedyna ładowarka, która działa, to ty.
- [imię], twoja nieobecność powinna być karana grzywną.
- Zjadłem dziś twoją część deseru z poczucia winy, że cię tu nie było. Musisz wrócić i mnie za to ukarać.
Gdy jesteście daleko od siebie
- Policzyłem, ile kilometrów nas dzieli, i to i tak za dużo.
- Chciałbym, żeby ta odległość dała się złożyć jak mapa i schować do kieszeni.
- Codziennie o tej samej porze patrzę na zegarek i myślę, co teraz robisz.
- Ta odległość jest tymczasowa, ale tęsknota za tobą jest już dość stała.
- Nawet strefa czasowa nie zmienia tego, że myślę o tobie od rana.
- Jak wrócisz, pierwsze co zrobimy to nic. Po prostu usiądziemy obok siebie.
- [imię], ta rozłąka uczy mnie, jak bardzo przyzwyczaiłem się do tego, że jesteś w zasięgu ręki.
- Zaznaczyłem w kalendarzu dzień twojego powrotu i teraz codziennie na niego zerkam.
Gdy się pokłóciliście, ale tęsknisz
- Wiem, że jeszcze się gniewamy, ale tęsknota wygrała i musiałem napisać.
- Nie chcę wygrywać tej kłótni. Chcę cię przytulić i zapomnieć, o co poszło.
- Różnimy się w tym, co powiedzieliśmy wczoraj, ale nie różnimy się w tym, że mi ciebie brakuje.
- [imię], jestem uparty, ale tęsknota za tobą jest jeszcze bardziej uparta.
- Nie piszę, żeby kończyć kłótnię smsem. Piszę, bo naprawdę mi ciebie brakuje i chcę to powiedzieć na głos, jak się zobaczymy.
- Milczenie między nami trwa już za długo jak na mój gust. Brakuje mi twojego głosu, nawet jeśli miałby być zły.
- Wiem, że jesteśmy w rozkroku, ale wolę być z tobą pokłócony niż bez ciebie w ogóle.
- Możemy się dalej nie zgadzać rano, ale teraz po prostu tęsknię i chciałem, żebyś to wiedział.
Czego nie pisać
- Serii wiadomości bez odpowiedzi, jedna po drugiej — to wygląda na presję, nie na tęsknotę.
- Wiadomości, która w rzeczywistości jest wyrzutem („wiecznie cię nie ma”) ubranym w słowo „tęsknię” — on to wyczuje.
- Dokładnie tego samego tekstu, który wysyłasz od miesięcy — bez konkretu i szczegółu tęsknota brzmi jak obowiązek, nie jak uczucie.
Zanim wyślesz taki sms prawdziwej osobie, możesz najpierw sprawdzić, jak to brzmi z drugiej strony, gadając z Kacprem.
