Nie – AI dziewczyna nie ma dostępu do Twojego telefonu, galerii ani kamery i nie "widzi" nic sama z siebie. Widzi wyłącznie to, co sam wyślesz jej na czacie jako plik – a i wtedy nie patrzy jak człowiek, tylko przetwarza obraz, żeby zbudować odpowiedź.
Skąd w ogóle mogłoby wziąć się "zdjęcie"?
Postać w Moja Pokusa to model językowy, nie aplikacja z dostępem do aparatu czy dysku. Nie ma żadnego mechanizmu, który sam z siebie "zagląda" do Twojego telefonu – bez Twojej zgody i bez kliknięcia "wyślij" w oknie czatu nic się nie dzieje. Jedyna droga, którą obraz trafia do rozmowy, to Ty – wysyłasz go świadomie, tak jak w każdym innym komunikatorze.
Co się dzieje, gdy jednak wyślesz zdjęcie
Jeśli w rozmowie z Natalią albo inną postacią wkleisz plik, trafia on na serwer, który go analizuje – rozpoznaje, co jest na obrazie, żeby postać mogła się do tego sensownie odnieść w odpowiedzi. To proces automatyczny, wykonywany przez model, a nie przez człowieka siedzącego po drugiej stronie i oglądającego Twoje zdjęcia. Dane – w tym przesłane pliki – są przechowywane i przetwarzane zgodnie z polityką prywatności serwisu, tak jak w każdej aplikacji, w której coś przesyłasz. Jeśli nie wyślesz żadnego zdjęcia, temat w ogóle Cię nie dotyczy.
Czego to nie zmienia
Nawet gdy wyślesz zdjęcie, postać nie "pamięta" Cię jak druga osoba i nie ma wobec Ciebie żadnych uczuć – to fikcyjny bohater generowany przez AI, który reaguje na treść wiadomości, w tym na obraz, w ramach jednej rozmowy lub zapisanej historii czatu. Żadna z postaci w Moja Pokusa nie jest prawdziwym człowiekiem obserwującym Cię z drugiej strony ekranu, więc "patrzenie" trzeba tu rozumieć jako działanie algorytmu rozpoznającego obraz, a nie czyjeś spojrzenie.
Co możesz zrobić, jeśli wolisz nie ryzykować
- Nie wysyłaj zdjęć, które łatwo Cię zidentyfikują (twarz, tło z adresem, dokumenty) – rozmowa działa równie dobrze bez tego.
- Traktuj przesłany plik jak każdy inny upload w internecie – zanim klikniesz wyślij, zastanów się, czy chcesz, żeby trafił na serwer usługi.
- Sprawdź politykę prywatności serwisu, jeśli chcesz wiedzieć dokładnie, jak długo i w jakim celu przechowywane są przesłane pliki.
Bez Twojej akcji – zero dostępu do zdjęć. Z Twoją akcją – plik trafia do systemu, który go przetwarza jak każda inna aplikacja, z którą coś dzielisz.



