Pierwsza wiadomość na Instagramie działa wtedy, gdy widać, że naprawdę przejrzałeś czyjś profil, a nie wysłałeś to samo zdanie do dziesięciu osób pod rząd. Ton ciekawy sprawdza się tu najlepiej, bo zamiast oceniać wygląd, zauważa konkretny szczegół albo zadaje pytanie, na które chce się odpowiedzieć.
Krótkie i intrygujące
- Widziałem twoje zdjęcie ze wspinaczki i teraz zastanawiam się, czy boisz się czegokolwiek.
- [Imię], masz najlepszy dobór podpisów pod zdjęciami, jakie widziałem w tym tygodniu.
- Jedno pytanie: kawa czarna czy z mlekiem? Od tego zależy, czy napiszę jeszcze raz.
- Twój profil wygląda jak trailer do filmu, którego jeszcze nie widziałem.
- Scrolowałem twoje zdjęcia dłużej, niż powinienem się przyznać.
- Masz w opisie „Warszawa” i akurat to zainteresowało mnie bardziej, niż powinno.
- Ostatnie zdjęcie z górami wygląda jak coś, o czym muszę zapytać.
- [Imię], serio masz psa czy to zdjęcie ze schroniska sprzed lat?
Nawiązanie do zdjęć na profilu
- Ta bluza na trzecim zdjęciu - masz gust czy to przypadek?
- Widziałem, że biegasz. Ja przebiegłem kiedyś 5 km i uznałem, że to wystarczy na całe życie.
- Rower na twoim ostatnim zdjęciu wygląda drożej niż moje mieszkanie.
- Masz jakąś historię za tym zdjęciem z lotniska, czy po prostu lubisz się fotografować w poczekalniach?
- Ten kot w tle na drugim zdjęciu - twój czy przypadkowy gość kadru?
- [Imię], to zdjęcie z koncertu - byłeś sam czy ktoś cię tam zaciągnął?
- Widzę, że gotujesz. Podejrzewam, że to zdjęcie zrobione raz w roku dla efektu.
- Masz na profilu więcej zdjęć z podróży niż ja zrobiłem w całym życiu.
- To zdjęcie z siłowni wygląda jak wymówka, żebym w końcu napisał pierwszy.
Z humorem
- Mam teorię, że ludzie z rudą brodą są zabawniejsi. Chcę to zweryfikować na tobie.
- Napiszę wprost: obserwuję twój profil od trzech dni i w końcu się odważyłem.
- [Imię], oceniam cię wyłącznie na podstawie zdjęć - na razie wychodzi nieźle.
- Mam pytanie życiowej wagi: ananas na pizzy, tak czy nie?
- Twoje selfie z filtrem psa zasługuje na osobną nagrodę.
- Napisałbym coś oryginalnego, ale twój profil już wszystko powiedział za mnie.
- Uprzedzam, że jestem beznadziejny w pierwszych wiadomościach, ale spróbowałem.
- Zobaczyłem twoje zdjęcie z nart i od razu pomyślałem, że wolę leżeć na kanapie.
- [Imię], masz dziesięć zdjęć z jednego wyjazdu do Chorwacji - szanuję konsekwencję.
Pytania, które trudno zignorować
- Jaka jest historia za tym zdjęciem, na którym się śmiejesz jak szalony?
- Gdybyś miał wybrać jedno miasto do życia, inne niż to, w którym jesteś teraz, jakie by to było?
- Wolisz mieć plan na wieczór, czy wolisz, żeby coś się po prostu wydarzyło?
- [Imię], co ostatnio zrobiłeś, z czego jesteś naprawdę zadowolony?
- Masz coś, czego nikt by się po tobie nie spodziewał?
- Gdyby twój profil miał podtytuł, jaki by to był?
- Co robisz w piątkowy wieczór, kiedy nie masz ochoty nigdzie iść?
- Jaką masz teorię na to, dlaczego akurat teraz do ciebie piszę?
Odważniejsze, z flirtem
- [Imię], to zdjęcie w białej koszulce zasługuje na komplement, więc go dostajesz.
- Masz uśmiech, przez który na chwilę zapomniałem, co chciałem napisać.
- Uprzedzam, że jestem typem, który pisze śmielsze rzeczy, jeśli druga strona na to pozwoli.
- Twój profil sprawił, że zapomniałem, co miałem robić dziś wieczorem.
- Gdybyś się zgodził na jedną szczerą rozmowę zamiast small talku, na co byś postawił?
- [Imię], masz w sobie coś, przez co trudno przewinąć dalej.
- Powiem szczerze - rzadko piszę pierwszy, ale dla ciebie zrobiłem wyjątek.
- Jeśli umiesz prowadzić rozmowę tak dobrze jak robisz zdjęcia, to mamy problem.
Czego nie pisać
- „Cześć, jak się masz?” - zero konkretu, ginie w tłumie identycznych wiadomości, które dostaje codziennie.
- Samo „ładne zdjęcie” bez wskazania, które i dlaczego - brzmi jak wiadomość wysłana do dwudziestu osób naraz.
- Historia życia w pierwszej wiadomości - długi wstęp przytłacza i wygląda jak CV, a nie jak zaczepka.
Zanim wyślesz to na żywo, sprawdź ton i timing w rozmowie z Kacprem - fotografem z Pragi, który wie, jak brzmi dobre pierwsze zdanie.
