Dzień dobry do koleżanki działa wtedy, kiedy nie jest kopią tego, co wysyłasz wszystkim innym w kontaktach — chodzi o jeden konkretny szczegół, żart albo wspomnienie, które pokazuje, że naprawdę o niej myślisz, a nie odhaczasz obowiązek.
Poniżej masz gotowe wiadomości do wklejenia i dopasowania pod swoją sytuację, pogrupowane według nastroju, w jakim akurat jesteście.
Krótkie i na luzie
- Dzień dobry, [imię]! Kawa czy najpierw sto razy snooze?
- Obudziłaś się już czy to duch pisze z twojego telefonu?
- Dzień dobry! Dziś masz limit jednego kryzysu przed dwunastą, resztę zostaw na wieczór.
- Wstawaj, [imię], słońce już dawno wygrało z kołdrą.
- Dzień dobry! Sprawdzam czy żyjesz, bo wczoraj mówiłaś, że dziś wstajesz wcześnie.
- Rano, rano! Dziś bez dramatów, tylko kawa i dobry humor, proszę bardzo.
- Dzień dobry, ziomeczko. Budzik zadzwonił czy nadal śpisz z jednym okiem otwartym?
- Cześć! Dzień się zaczął, więc możesz już oficjalnie zacząć narzekać na poniedziałek.
Z humorem
- Dzień dobry! Twój kot pewnie już zdążył cię obrazić bardziej niż ja przez cały dzień.
- Rano! Sprawdziłam prognozę, dziś idealna pogoda na to, żebyś w końcu odpisała na wiadomość sprzed trzech dni.
- Dzień dobry, [imię]. Kawa numer jeden w drodze, kawa numer dwa też się już szykuje, znam cię.
- Cześć! Obudziłaś się w formie bojowej czy trzeba cię jeszcze potrzymać za rękę do czajnika?
- Dzień dobry! Dziś oficjalnie ogłaszam cię ambasadorką porannego zrzędzenia, gratulacje.
- Rano, rano. Zgadnij kto właśnie się zastanawiał, czy jesteś już w stanie mówić pełnymi zdaniami.
- Dzień dobry! Jeśli już wstałaś, to jesteś dziś lepsza ode mnie o całe dwie godziny.
- Cześć, [imię]! Twój telefon na pewno leży gdzieś pod kołdrą, ale i tak spróbuję się dobić.
Wspierające, gdy ma cięższy dzień
- Dzień dobry. Wiem, że dziś masz ten trudny dzień w pracy, trzymam kciuki od samego rana.
- Cześć, [imię]. Pamiętaj, że nawet jak dziś będzie ciężko, wieczorem możesz mi o wszystkim opowiedzieć.
- Dzień dobry! Napisz jak tylko skończy się to twoje spotkanie, chcę wiedzieć, że przeżyłaś.
- Rano. Dziś masz prawo być zmęczona, ale pamiętaj, że radziłaś sobie z gorszymi rzeczami.
- Dzień dobry, [imię]. Zrób sobie dziś coś dobrego, chociaż tę kawę, na którą masz ochotę od tygodnia.
- Cześć! Wiem, że źle spałaś, więc dziś zwolnij tempo, świat poczeka.
- Dzień dobry. Jak coś pójdzie nie tak, pisz od razu, nie noś tego sama przez cały dzień.
- Rano, [imię]. Dziś trzymam za ciebie kciuki przy tej rozmowie, dasz radę.
Gdy jesteście daleko od siebie
- Dzień dobry z drugiego końca miasta, tu wciąż ten sam bałagan na biurku co ostatnio widziałaś.
- Cześć! U was pewnie już cieplej niż tutaj, zazdroszczę i cieszę się jednocześnie.
- Dzień dobry, [imię]. Minął tydzień odkąd się nie widziałyśmy, a ja już mam listę rzeczy do opowiedzenia.
- Rano! Ciekawe czy tam u ciebie też pada, bo tu leje jakby ktoś odkręcił kran.
- Dzień dobry. Zerknęłam na zdjęcia z twojej wycieczki, chcę usłyszeć wszystko po kolei.
- Cześć, [imię]! Tęskno mi za naszymi porannymi kawami, wideorozmowa też się liczy.
- Dzień dobry z innego miasta. Napisz jak się u ciebie budzi dzień, u mnie normalnie, czyli chaos.
- Rano! Kiedy w końcu ustalimy termin spotkania, bo ten kalendarz sam się nie wypełni.
Gdy się pokłóciłyście
- Dzień dobry. Wiem, że wczoraj było nie tak, ale nadal chcę wiedzieć jak śpisz.
- Cześć, [imię]. Nie lubię tej ciszy między nami, może pogadamy dziś wieczorem?
- Dzień dobry. Przemyślałam wczorajszą rozmowę, chyba przesadziłam z tonem, przepraszam.
- Rano. Dalej się gniewasz czy już można pisać jak normalnie?
- Dzień dobry, [imię]. Kawa na zgodę stoi otworem, daj tylko znać kiedy pasuje.
- Cześć. Wczoraj wyszło głupio, ale to nie zmienia faktu, że mi na tobie zależy.
- Dzień dobry. Nie chcę pisać SMS-a z pretensjami, tylko normalnie zapytać jak się masz.
- Rano, [imię]. Może zamiast ustalać kto miał rację, po prostu się spotkamy?
Czego nie pisać
- Nie kopiuj tej samej wiadomości do wszystkich znajomych, zmieniając tylko imię — łatwo to rozpoznać i wygląda jak spam, nie jak coś osobistego.
- Nie pisz czegoś w stylu „kocham cię, dobranoc” do koleżanki rano — to nie ta relacja i taka wiadomość zabrzmi sztucznie albo wprowadzi niepotrzebne zamieszanie.
- Nie zaczynaj dnia od długiego wywodu o swoich uczuciach zamiast zwykłego przywitania — rano ludzie czytają pierwsze zdanie i albo je to zaciekawi, albo od razu odpuszczą.
Możesz najpierw przećwiczyć taką wiadomość na sucho z Kasią i zobaczyć, jak brzmi w realnej rozmowie, zanim wyślesz ją prawdziwej koleżance.



