Wiadomość na mikołajki działa najlepiej wtedy, gdy nie jest przypadkowa - kiedy pojawia się rano, zanim on ruszy w swój dzień, albo wieczorem, gdy oboje już zwalniacie tempo. Nie chodzi o długość, tylko o to, żeby złapał w niej coś, co jest tylko wasze - wspólny żart, konkretny obraz albo drobiazg, który zapamiętacie oboje.
Krótkie, ale czułe
- [Imię], sprawdziłam pod poduszką - mikołaj jeszcze nie był, ale ja już czekam z buziakiem na dzień dobry.
- Gdybym mogła zapakować jedną rzecz pod choinkę, to byłby twój śmiech, który słyszę przez telefon.
- Mikołaju, proszę tylko o jedno - żeby [imię] wrócił dziś wcześniej z pracy.
- Masz dziś być grzeczny, bo inaczej zamiast prezentu dostaniesz węgiel, a ja wiem, że wolisz mnie.
- Sprawdziłam listę mikołaja - jesteś na niej pod hasłem "najlepsza rzecz, jaka mi się przytrafiła".
- Za oknem śnieg, w kuchni pierniki, a w głowie tylko myśl, że chcę cię dziś przytulić.
- Nie mam dla ciebie sanek ani reniferów, ale mam ciepłą kołdrę i miejsce obok siebie.
- Mikołajki bez ciebie to jak choinka bez lampek - niby stoi, ale czegoś brakuje.
Romantyczne, z konkretnym obrazem
- Pamiętasz zeszłoroczne mikołajki, jak zasnąłeś na kanapie z czekoladowym mikołajem w ręce? Chcę więcej takich wieczorów.
- Napisałam liścik do świętego Mikołaja, że chcę jeszcze dziesięć takich zim jak ta, w których trzymasz mnie za rękę pod kocem.
- Kupiłam ci skarpetki na mikołajki, ale prawdziwy prezent to to, że mogę się do nich przytulić razem z twoimi stopami.
- Gdyby mikołaj pytał, czego chcę, powiedziałabym, że mam to już od dawna - siedzi obok mnie i śmieje się z moich żartów.
- Wiesz, że najbardziej lubię moment, kiedy zapalasz światełka na choince i patrzysz, czy mi się podobają? Właśnie wtedy najbardziej cię kocham.
- Mikołajki przypominają mi, że najlepsze prezenty nie mieszczą się w pudełku - jak twoje objęcia, kiedy wracam zmarznięta do domu.
- Za rok chcę znowu piec z tobą pierniki i znowu spalić połowę, bo całowałeś mnie zamiast pilnować piekarnika.
- Napisałabym długi list do Mikołaja, ale zmieściłabym w nim tylko jedno zdanie: zostań przy mnie tak długo, jak umiesz.
Z humorem
- Mikołaju, proszę o jedno: żeby [imię] w końcu nauczył się składać pranie tak dobrze, jak składa mi komplementy.
- Byłeś grzeczny w tym roku? Bo mam dowody, że podkradałeś moje frytki, więc rozmowa z mikołajem będzie trudna.
- Kupiłam ci prezent, ale ostrzegam - jeśli znowu powiesz "a nie mówiłem", dostaniesz sam papier do pakowania.
- Mikołajki to jedyny dzień, kiedy mogę cię przekupić czekoladą, żebyś umył naczynia bez marudzenia.
- Sprawdziłam - nie ma cię na liście grzecznych, ale mam swoje wpływy u mikołaja, więc jakoś to załatwię.
- Gdyby mikołaj wiedział, ile razy chowasz pilota, dawno wykreśliłby cię z listy.
- Dziś jesteś moim osobistym mikołajem, więc masz obowiązek przynieść mi kawę do łóżka.
- Uwaga, dziś rozdaję buziaki zamiast cukierków - ty jesteś pierwszy w kolejce, chcesz czy nie.
Kiedy się pokłóciliście
- Wiem, że się pokłóciliśmy, ale dziś są mikołajki i nie umiem się na ciebie długo złościć, [imię].
- Zamiast prezentu daję ci przeprosiny - zjedzmy dziś razem pierniki i zacznijmy od nowa.
- Nie mam ochoty na kłótnie w grudniu, kiedy za oknem śnieg i choinka mruga - wpadnij, porozmawiamy przy herbacie.
- Mikołaj nie lubi, jak się kłócimy - mówi, że traci przez to premię, więc może się pogódźmy dla jego dobra?
- Wczoraj było ciężko, dziś chcę tylko, żebyś wiedział, że nadal jesteś na mojej liście prezentów.
- Nie umiem pisać długich przeprosin, ale umiem zrobić ci gorącą czekoladę i wysłuchać cię bez przerywania.
- Może nie zgadzamy się we wszystkim, ale w jednym tak - że dziś wolę być z tobą niż bez ciebie.
- Załóżmy dziś rozejm mikołajkowy - ty przynosisz pierniki, ja zapominam, o co się kłóciliśmy.
Kiedy jesteście daleko od siebie
- Wiem, że dziś nie mogę cię przytulić, ale wysyłam ci wirtualnego pierniczka i całusa przez ekran.
- Tam, gdzie jesteś, pewnie nie ma śniegu jak u mnie, ale mam nadzieję, że masz tyle ciepła, ile ja czuję, myśląc o tobie.
- Zapaliłam dziś światełka na choince tylko dla ciebie, żebyś wiedział, że czekam, aż wrócisz.
- Mikołajki na odległość są do niczego, ale obiecuję nadrobić to podwójną porcją przytulasów, kiedy wrócisz.
- Sprawdzam prognozę pogody tylko po to, żeby wiedzieć, czy tam u ciebie też pada śnieg jak tu, gdzie za tobą tęsknię.
- Wysłałabym ci prezent kurierem, ale kurier nie dowiezie tego, co najbardziej chcę ci dać - mojego uścisku.
- Dziś wieczorem zapal świeczkę o tej samej porze co ja, to będzie nasz mały wspólny mikołajkowy rytuał.
- Nie ma cię obok, ale masz mnie w głowie od rana - to chyba najlepszy dowód, że mikołajki bez ciebie nie mają sensu.
Czego nie pisać
- Kopiowanie gotowca z internetu bez żadnej zmiany - jeśli partner też to kiedyś widział albo brzmi to jak z kartki sklepowej, wyczuje, że to nie twoje słowa.
- Ogólniki typu "kocham cię, dobranoc" bez żadnego konkretu - nic w nich nie zaczepia uwagi i nie zostają w pamięci na dłużej niż kilka sekund.
- Przesadzony patos w stylu "jesteś moim całym światem, bez ciebie nie umiem oddychać" - brzmi wymuszenie i częściej budzi zażenowanie niż wzruszenie.
Jeśli wolisz najpierw przećwiczyć taki tekst na sucho, zanim wyślesz go komuś naprawdę, możesz to zrobić w rozmowie z Kasią - mroczną romantyczką z Łodzi, która szczerze powie, czy brzmi to jak z gotowca, czy naprawdę jak ty.
