Dobra wiadomość mikołajkowa działa wtedy, kiedy nie brzmi jak wyjęta z Internetu – ma w sobie konkretny obraz, wspomnienie albo żart, który rozpozna tylko ona. Poniżej masz gotowe teksty do skopiowania i dopasowania do Waszej sytuacji – wybierz ton, dopisz imię i wyślij, zanim zdążysz się rozmyślić.
Krótkie i czułe (na szybko, z przerwy)
- Jadę autobusem i uśmiecham się do telefonu jak idiota, bo pomyślałem o Tobie, [imię].
- Mikołaj przyniesie Ci prezent, ale ja swój już dostałem w grudniu zeszłego roku – to Ty.
- Zrobiłem sobie kawę i pomyślałem, że wolałbym pić ją naprzeciwko Ciebie, a nie sam w kuchni.
- Masz dziś dobry dzień? Bo mój zaczął się dobrze, odkąd przeczytałem Twoje "dzień dobry".
- Właśnie minąłem stoisko z choinkami i pomyślałem, że nasza w tym roku ma pachnieć jak ta u Ciebie w domu.
- [imię], jesteś jedynym powiadomieniem w telefonie, na które nie umiem czekać spokojnie.
- Nie mam dziś żadnego konkretnego powodu, po prostu chciałem, żebyś wiedziała, że o Tobie myślę.
- Mikołajki są raz w roku, ale ja cieszę się, że Cię mam, nawet w zwykły wtorek.
Romantyczne, z konkretnym obrazem
- Pamiętasz, jak zasnęłaś na moim ramieniu w kinie, a ja udawałem, że nie mam zdrętwiałej ręki? Mikołajki mi o tym przypomniały.
- Kupiłem sobie dziś czapkę z pomponem, wyglądam w niej głupio, ale i tak pierwsza myśl była, żeby Ci to pokazać.
- Jak zamykam oczy przed snem, najczęściej widzę Twój śmiech, kiedy nabijasz się ze mnie, [imię].
- Wracałem dziś przez rynek, było zimno, pachniało piernikiem i pomyślałem, że najlepsza rzecz w tym mieście to droga do Ciebie.
- Nie umiem pisać wierszy, ale gdybym umiał, byłby o tym, jak trzymasz kubek z herbatą dwiema rękami.
- W tramwaju ktoś miał perfumy podobne do Twoich i przez pięć przystanków myślałem tylko o Tobie.
- Najbardziej lubię tę chwilę tuż przed zaśnięciem, kiedy jeszcze coś do siebie mówimy po ciemku.
- Mikołajki to dobra okazja, żeby powiedzieć wprost: jesteś najlepszą rzeczą, jaka mi się przydarzyła w tym roku.
Z humorem
- Napisałem do Mikołaja list z jednym punktem: niech zima trwa krócej, bo marznę Ci pod drzwiami, czekając.
- Zastanawiam się, czy grzeczne dziewczyny dostają węgiel, bo jeśli tak, to chyba coś dziś przeskrobałaś, co?
- Mikołajki, czyli oficjalny dzień, w którym mogę Ci kupić prezent i udawać, że to nie dlatego, że zapomniałem o imieninach.
- Jesteś jedyną osobą, dla której wypiłbym Twoją przesłodzoną kawę i nawet bym nie narzekał – głośno.
- Gdyby miłość liczyła się w liczbie sprawdzeń telefonu w oczekiwaniu na wiadomość od Ciebie, byłbym już milionerem.
- Mikołaj chyba nie wie, że najlepszy prezent siedzi po drugiej stronie tego czatu i nie mieści się pod choinką.
- Uprzedzam, że mój tegoroczny list do Mikołaja to głównie skargi na to, jak bardzo tęsknię, kiedy jesteś w pracy.
- Obiecuję być grzeczny do świąt, ale nie obiecuję, że przestanę Cię podszczypywać, jak przechodzisz obok.
Gdy jesteście daleko od siebie
- Patrzę teraz na to samo niebo co Ty, tylko u mnie jest ciemniej – wracaj szybciej.
- Odliczam dni do tego, aż znowu będę mógł Cię przytulić, a nie tylko pisać "przytulam" pod wiadomością.
- Zostawiłem światło w kuchni zapalone, bo bez Ciebie to mieszkanie wydaje się za ciche.
- Kupiłem dwa bilety na ten film, o którym mówiłaś – jeden dla Ciebie, drugi trzyma miejsce, aż wrócisz.
- [imię], nawet z tej odległości czuję, że to Ty jesteś moim domem, nie adres.
- Dziś minąłem naszą ławkę w parku i było na niej za dużo miejsca bez Ciebie.
- Nie lubię tej odległości między nami, ale lubię to, że każda Twoja wiadomość skraca ją choć trochę.
Gdy się ostatnio pokłóciliście
- Wiem, że ostatnio było ciężko, ale mikołajki przypomniały mi, ile dobrego jest między nami poza tą jedną kłótnią.
- Przepraszam za to, co powiedziałem – nie chcę, żebyś szła spać zła, nawet jeśli ja też byłem uparty.
- Nie mam gotowej riposty na naszą sprzeczkę, mam tylko to: nadal wybieram Ciebie, [imię].
- Może się myliłem w tej dyskusji, ale nie mylę się co do tego, że chcę to naprawić, a nie mieć rację.
- Zamiast pisać, kto miał rację, wolę napisać, że tęsknię za tym, jak się razem śmiejemy.
- Wiem, że słowa czasem nie wystarczą, ale zacznijmy od tego: przepraszam i chcę, żeby było dobrze.
- Nie chcę, żeby jedna zła rozmowa zepsuła nam mikołajki – zróbmy sobie dziś coś dobrego, dobrze?
Czego nie pisać
- Nie kopiuj tego samego tekstu, który wysyłasz co roku – ukochana to zauważy, nawet jeśli nic nie powie.
- Nie pisz ogólników w stylu "kocham cię, buziaki" – bez konkretu wiadomość ginie w tłumie innych powiadomień.
- Nie licz na to, że sama długość zrobi wrażenie – lepsze jedno zdanie z konkretnym wspomnieniem niż akapit frazesów.
Zanim wyślesz taką wiadomość swojej dziewczynie, możesz najpierw poćwiczyć luźną, ciepłą rozmowę z Kasią – studentką filmoznawstwa z Łodzi, która pisze z pazurem, ale i z romantyczną duszą.



